Czy tylko ja widzę, że zdarzenie miało miejsce przed polem karnym, a zagranie wcale nie należało do tych brutalnych? Rio pewnie nawet się nie patrzył na Cole'a, a ten widząc lecącego Rio zachował się też IMO trochę nieodpowiedzialne. Zdrowia mu nie szkoda, żeby wchodzić pod lecącego obrońcę,czy co ?


