Finał LM: Manchester United vs Chelsea

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post autor: arek_ahig » 23 maja 2008, 17:35

Macie rację to Cole zawinił, a Ferdinand tylko ćwiczył sobie karate. Evra robił tylko poranną gimnastykę, a Tevez chciał przytulic Makalele. Zawodnicy Manchesteru to boiskowi dzentelmeni, a Cole to symulant, panienka, mięczak i nieudolny prowokator. Pan sedzia Lubosz pomagał Czelsi i gdyby nie to Manchester wpakowałby im jeszcze z 3 bramki. Ogólnie United rules a Czel$i kradnie.
GLORY GLORY MANCHESTER UNITED!!! JESTEŚCIE NAJZAJEBISTSI!!! WPROST IDEALNI!!!! ZAZDROSZCZE WAm...

Wróć do „Puchary Europejskie”