Mi chodzi o to ze do karnych nie podchodzi sie na zasadzie:
Ostaniego ma strzelac Cech, wyskakuje Terry " teraz ja, teraz ja, chce byc bohaterem" Trener przed seria jedenastek pisze numery na kartce, daje kartke sedziemu i w tej kolejnosc wykonuje sie jedenastki. Terry najwyzej przed seria jedenastek mogl powiedziec ze czuje sie na silach nie widze w tym nic dziwnego...
Tylko w kwesti wyjasnienia. Słuchalem na francuskim Infosport wywiadu i nie zrozumialem do konca wypowiedzi Ten Cate i Lamparda, stad ten problem. Fakt faktem zasad i tak nie znam.



