lista wildsteina

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 05 lut 2005, 0:15

Sorry musze bo polemiki z Toba nigdy za wiele :lol:
bellus pisze:To to dopiero abstrakcja, swojej rodziny jestem pewien, a przynajmniej tych ktorych znam bo rodzina na tyle duza ze sam nawet wszystkich na oczy nie widzialem.
Jednak załóżmy taki fakt jak tutaj proponujesz, to ja z nim rozmawiam. NIe szczedze gorzkich slow, etc juz nie raz sie z nim nie zgadzalem.
Rozmawiasz z nim ale co dalej?Uznajesz go za komucha i potepiasz nie zwazajac na jego argumenty o przymusie i obronie rodziny?Juz nigdy z nim nie rozmawiasz bo jest komuchem?Umieszczasz na drzwiach pod nazwiskiem plakietke"Tu mieszka byly wspolpracownik SB"?Przeciez wszyscy powinni sie dowiedziec.
bellus pisze:Gdyby miala powstać lista koncowa, ostateczna - bo umowmy sie ze ta to dopiero poczatek bez glebszej analizy kto wspoplracowal a kto nie. To na taka liste trafiaja wspolpracownicy i juz. Z racji ze jest to forum pilkarskie to posluze sie analogia pilkarska. X łamie noge jak mu gosć z przeciwnej drużyny wejdzie wślizgiem, a Y lamie noge jak po pijaku jechal motocyklem. efekt ten sam obaj nie moga grac w pilke powiedzmy przez rok. Tak samo obojetnie czemu to robili to jednak to robili i koniec. Efektem bedzie to czy tez winno byc ze znajda sie na liscie wspolpracownikow.
Tutaj sie zgodze.Koncowa.Pelna selekcja ktora by pewnie zajela lata ale nie tak zbior nazwisk jakie mamy obecnie.
A co do porownania to uwazam ze jest swietne i obrazuje to o co mi chodzi.Jak zlamiesz noge po pijaku to sam jestes sobie winny a jak zlamie ci noge jakis inny zawodnik podczas meczu to juz nie ma w tym twojej winy tylko zawodnika z przeciwnej druzyny.Skutek ten sam ale okolicznosci diametralnie inne.
Niech kazdy sobie teraz to przeniesie na plaszczyzne agent bo chcial i agent bo musial.

bellus pisze:Skoro tak uwazasz, niech bedzie na ten moemen wierze ze bym sie nie złamał i mam ku temu przesłanki.
I juz inna rozmowa.Bo wierzysz ze bys tak nie zrobil ale od teorii do praktyki jak wiadomo daleka droga.
bellus pisze:zgadzam sie na tej liscie nie kazdy, ale uwazam za porzebna dekomunizacje. A postawa Wildsteina sie moim zdaniem do tego przyczyni.
Tu znowu sie nie zgodze.Jestem przeciwny dekomunizacji.15 lat po obaleniu komunizmu bylaby to polowanie na czarownice.
bellus pisze:i tym samym współpracowali. Lamali ich przez rodzine i zlamali. Ale trzeba miec odwage się przyznać tak byłem i tyle tak jak tucydydes - nie usprawiedliwiac się, a ponieść karę.
Kare za ludzkie uczucia i odruchy?Kare za milosc do rodziny?Nie chcialbym zyc w takim kraju.Nawet sprawiedliwosc musi miec swoj glebszy wymiar a prawo nie moze byc bezduszne.Nie jestesmy robotami.
bellus pisze:Niektorzy zarysykowali w walce o ojczyzne wolną swoją rodzinę i ją stracili poniesli najwyzsza ofiarę np Kukliński. Nie powiesz mi, że tacy ludzie jak BArtoszewski, Jan Nowak-Jeziorański, Wałęsa nie mieli uczuć...
Z tego co wiem to Walesa jest przeciwny ujawnianu tej listy a Jezioranski byl kurierem podziemia w czasie wojny a potem dzialal z poza granic naszego kraju wiec raczej ryzykowal wlasne zycie (szczegolnie podczas wojny) w obronie ojczyzny.Tak jak wielu zwyklych zolnierzy ktorzy ginieli na frontach drugiej wojny swiatowej.Nie przecze ze to byli wielcy ludzie (niektorzy jeszcze sa bo zyja) ale wojna to zupelnie inna plaszczyzna niz to o czym my teraz mowimy.

bellus pisze:Jak nie ponosili takiej winy? A co człowiek skazany nijako przez takiego od rodziny był mniej wart niz ten wskazany przez dobrowolnego? o Czym ty mówisz oni ponoszą taką samą winę co najwyżej można mówić o jakis czynnikach usprawiedliwiających, chodz nie lubie tego słowa.
Nie znałem zgadza się, ale nie o to toczy sięspór tylko o to ze Ty uważasz ze ludzie niektórzy są usprawiedliwieni i mimo ze byli agentami nie powinno się ich umieszczac na takiej liscie.
Dokladnie uwazam tak jak powiedzialem.To sa okolicznosci lagodzace.Oni nie sa czarni tylko szarzy ze tak powiem i na dodatek jeszcze pomalowani na szary kolor przez SB trzymajac sie dalej artystycznych porownan.Nie mozna ich stawiac na rowni z najwiekszymi zdrajcami Polski.I dopoki sie nie sprawdzi i nie opisze kazdego jednego nazwiska to ta lista szkodzi.Tylko szkodzi i przyniesie wiele zlego.Jak juz to powinny powstac dwie listy (ale to nierealne wiec zawsze ktos bedzie skrzywdzony) i wtedy mamy jasnosc kto pracowal bo chcial a kto bo musial.Chociaz na pewno byli ludzie ktorzy sie zgodzili na wspolprace (albo zostali zmuszeni) a potem mieli sie odwage wycofac.Powiedzieli NIE.I gdzie takich ludzi wlozysz?Tez zdrajcy?
bellus pisze:A ja swojej ze zdziała więcej dobrego niż złego nie zmienie. Tak jak nigdy nie zmienią się moje uczucia do komunizmu.
Czasami Twoj nienawisc do komunizmy przeslania Ci inne sprawy.Nienawisc to nie jest dobry doradzca.Moze w koncu pora przestac nienawidzic i odciac sie od komunizmu a nie ciagle to wywlekac?Co to nam daje?Nie sadze zeby bylo mozliwe oczyszczenie kraju z ludzi z tzw. komunistyczna przeszloscia.A jak juz ich zlapiemy wylowimy z "czystego" spoleczenstwa to co wtedy?Utworzymy obozy i tam ich wpakujemy a potem do gazu (bo przeciez nie do wiezienia prawdziwi Polacy nie moga ze swoich podatkow utrzymywac komuchow)?Odbierzemy im prawo do glosowania i inne konstytucyjne prawda?
Oczywiscie popadam tutaj w skrajnosc ale tylko dlatego ze Ty tez popadasz w skrajnosci.
Bo widzisz Bellus chcac nie chcac musisz zauwazyc ze byle komuchy (podkreslam byle chociaz moze to jak z alkoholikiem ze sa tylko alkoholicy niepijacy) tez zbudowaly taka Polske jaka teraz mamy.Nie idealna ale jednak demokratyczna.To sa komuchy nawrocone khe khe.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”