Babel pisze:wstretne to jest zagladanie innym do łożka, czy uzurpowanie sobie prawa do stanowienia o moralności jak robi to kościół.
Zaszalałeś z tym, ze wstrętne jest stanowienie moralności przez kościół (niech będzie z małej litery - bo przecież nie tylko KK mówi o moralności, ale każda religia).
Rozumiesz słowo moralność? Żeby móc dyskutować trzeba wiedzieć o czym. Moralność to jest system rozumienia dobra i zła. Słowo system sugeruje, że jest to powszechnie odczuwalne. Żeby uzyskać tą powszechność to muszą istnieć instytucje, które krzewią to moralność. Więc wszelkie zarzuty do kościoła są śmieszne.
Ja o homoseksualistach już się rozpisywałem, dla mnie parady sensu nie mają. Nie jest to w żaden sposób dyskryminowana grupa społeczna - prawnie. Już leworęczni mieli by więcej powodów do protestowania.



