Domyślam si, żę przytoczony przez Ciebie przykłąd miał być przykładem który ma mnie odwieść od poglądu który został mi włożony w usta że świat jest czarny i biały.
Więc tak, przytaczasz przykłady chwytające za serce tylko wytłumacz mi czemu ten ktoś kradnący chleb nie może powiedziec prawdy piekarzowi. Ten na 99% dałby mu ten chleb, pomógł. A wtedy nie było by takich konfliktów moralności, wiele jest organizacji społecznych pomagających innym, potrzebującym nie trzeba odrazu kraść. POmyśł teraz tak piekarz ma piekarnie w kiepskiej dzielniy ledwo wiąze koniec z koncem, ale jakos mu sie udaje i dalej prowadzi swój mały biznes. JEdnak coś się zmienia raz drugi ludzie go okradają. Więc wynosi się z tej dzielnicy, a zatrudniął on powiedzmy dwóch czy trzech ludzi. Musi ich zwolnić bo przenosi piekarnie do innego miasta. W ten sposób ta kradzież przyczynia się do zwolnienia kolejnych ludzi i teraz oni mają kraść? Nie sądzisz ze nakręcało by to spirale kradzieży?
A kradzież jest czymś dlamnie tak obrzydlliwym i okropnym.... Godzi w tak ważną zasadą kapitaliżmu jak nienaturuszalność własności.
nie no zgodze się ze najważniejszych teczek moze nie być podonie bylo jak archiwa sztazi były niszczone jak tłum stał pod gmachem i probował siła wtargnąć. Niszczyli ile mogli i puki mogli. Sam na liscie nie znalazlem akt paru ludzi o których jestem niemal przekonany co do tego ze byli współpracownikami.Bellus ja postuluje za jakims rozroznianiem.Ta lista to sa podobno pionki bo teczki najwazniejszych agentow (w tym wszytkie teczki ksiezy wspolpracujacych z SB) zdazyli zniszczyc.Jesli przeprowadzi sie selekcje to mozna o czyms rozmawiac bo teraz ta lista to gowniana sprawa po prostu a Bronek zachowal sie troszke nieodpowiedzialnie ja wynoszac (on sam kierowal sie chyba zemsta bo kiedys na niego przyjaciel donosil)
Wildstein postąpił moim zdaniem dobrze, bo ktoś musiał rozpocząc lawinę która mijmy nadzieję oczyści polskąscene polityczną i zmiecie z jej powierzchni tych co to sie trzymają tylko dlatego ze mają czerwone korzenie.



