Puchar Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
adingh
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 283
Rejestracja: 01 maja 2004, 21:39
Reputacja: 0

Post autor: adingh » 04 cze 2004, 19:49

chicken_ns :D w środe mecz z przebojem gracie u nas :D:D:D :D Przyjedziesz :P:P?


oto tekst o tym meczu ;)


]Z mocnymi czują się lepiej

W środę Przebój Wolbrom w półfinale PP na szczeblu wojewódzkim zmierzy się z Sandecją Nowy Sącz

Chociaż do zakończenia rozgrywek wadowickiej "okręgówki" pozostało jeszcze 5. kolejek, w Wolbromiu zdają sobie sprawę z tego, że po rocznej banicji nie uda im się wrócić do IV ligi. Ligowe niepowodzenia podopieczni Krzysztofa Ducha będą starali się odbić sobie w Pucharze Polski. W środę, w półfinale na szczeblu Małopolski, Przebój zmierzy się z trzecioligową Sandecją Nowy Sącz. Na zwycięzcę tej pary czekają rezerwy krakowskiej Wisły, które w rozegranym w ostatnią środę drugim półfinale pokonały 1-0 Tuchovię.

Najlepszy zespół w Małopolsce musi zostać wyłoniony do 16 czerwca. W związku w tym ligowy mecz Przeboju w Kalwarii Zebrzydowskiej został przełożony na 16 czerwca. - W Małopolskim Okręgowym Związku Piłki Nożnej mecz Pucharu Polski został potraktowany priorytetowo i dlatego termin meczu ligowego został przełożony w urzędu - mówi dyrektor Przeboju Robert Janik.- Skoro nowy termin naszego meczu ligowego dubluje się z finałem PP w Małopolsce, to znaczy, że wszyscy postawili już na nas chyba "krzyżyk". To dobrze, bo mogę zapewnić naszych kibiców, że postaramy się im sprawić miłą niespodziankę - dodaje dyrektor.


Działacze liczą na dużą frekwencję w meczu pucharowym. Nie zawiedli się na swoich fanach z renomowanymi przeciwnikami. Podczas meczu z Garbarnią Szczakowianką Jaworzno na trybunach zasiadło 1600 widzów natomiast przeciwko Górnikowi Zabrze było ich blisko 1000. Wtedy jednak od przyjścia na stadion odstraszały warunki atmosferyczne. Mecz był rozgrywany w listopadzie, ale tym którzy przyszli, piłkarze dostarczyli wiele powodów do radości, wygrywając 2-1. Po tej porażce prezes zabrzan nałożył na swoich piłkarzy kary finansowe. - Na razie koncentrujemy się na półfinale i już dzisiaj chciałbym zaprosić kibiców na ten mecz - podkreśla dyrektor Janik. - Fajnie byłoby w sierpniu zagrać na szczeblu centralnym. Tym będziemy się martwić ewentualnie dopiero po środowej potyczce. Wynik pucharowy, jaki do tej pory uzyskaliśmy, już jest naszym sukcesem. Każdy następny będzie ponad plan. W meczu z wyżej notowanymi rywalami nie stoimy na straconej pozycji. Z nimi drużynie gra się lepiej - przypomina dyrektor

Ostatnio forma zespołu nie jest porywająca.- Nikt z działaczy nie zamierza się wtrącać do pracy trenerowi Duchowi. Ze swojej strony staramy się mu stworzyć komfortowe warunki do pracy - kończy Robert Janik.

Wróć do „Polska”