Boruc - żaden bramkarz IMO nie bronił lepiej od Artura. Być może Van Der Sar bronił równie dobrze, ale nie lepiej a na pewno miał mniej świetnych interwencji tak więc bez chwili zawahania oddaję głos na Polaka. Tyle mamy (pozdro Zaza
Obrona
Giovanni van Bronckhorst - cholernie skuteczny zarówno w obronie jak i ataku
Pepe - wiedziałem, że razem z Carvalho mogą stworzyć dobry duet, ale nie spodziewałem się, że to Pepe będzie grał pierwsze skrzypce. Filar defensywy Portugalczyków gdzie kończy zdecydowaną większość akcji przeciwnika a na dodatek potrafi się odnaleźć w ofensywie.
Kovac - filar solidnej obrony Chorwatów. Robił po prostu to co do niego należało zapewniając spokój kolegom z przodu.
Bosingwa - w ataku może nie błyszczał, ale w obronie równie bezbłędny jak Pepe. Twardy, szybki, wybiegany. Mi tam pasuje.
Pomoc
Senna - bez czarnucha na DM-ie ani rusz
Sneijder - zaskakująco efektywny jak dotychczas. Strzela, asystuje i to w starciach z bądź co bądź silnymi rywalami. Świetnie kieruje grą. Przyda się.
Cristiano Ronaldo - grał zrywami, ale ostatecznie okazywał się kluczowym elementem kiedy padały bramki dla Portugalczyków a taka właśnie jego rola. Ma poprowadzić swoją reprezentację do finału i jak na razie robi to.
Deco - po kiepskim sezonie w Barcelonie odrodził się niemalże jak Feniks z popiołów. Bardzo dużo biega, stara się być cały czas pod grą, asystuje, rozgrywa i nawet gola strzelił. Dekunio no
Atak
Torres - utrzymuje wysoką formę jaką raczył nas podczas sezonu ligowego. Niebezpieczny przy każdym kontakcie z piłką w okolicach pola karnego rywala. Tworzy świetny duet z panem o nazwisku...
Villa - czyli najskuteczniejszy napastnik imprezy. Wymiata w ataku aż miło. Szybki, zdecydowany, świetny technicznie no i skuteczny. Jego gra mówi o nim więcej niż moje słowa tak więc nie będę więcej pisał.


