Narody - stereotypy i ich źródła

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 21 cze 2008, 11:27

Nie o żadne stereotypy mi chodzi więc nie za bardzo tu pasuje ale jak Babelowski chce aby tu pisać to niech tak będzie :)

Martinho pisze:Co ty piszesz? To ze oni nie lubia ogladac badziewnej gry naszej reprezentacji to nie znaczy ze maja robic wyjazd z kraju bo kibicuja Niemcom Rolling Eyes Yukasz ten twoj przyklad byl teraz zajebisty. Ja kibicuje reprzentacji Polski i troche mniej ale rowniez bardzo Niemcom. I co mnie obchodzi ze Niemcy wymordowali iles tam Polakow, Zydow czy mieszkancow Vanuatu? NIC bo pilka to nie polityka i mam gdzies jacy byli kiedys Niemcy.
Badziewna gra wg mnie nie ma tu nic do rzeczy, w końcu mieliśmy wielki mecz z Portugalią :lol: I co tu ma do wszystkiego wojna, choć może coś ma bo sam nie pałam miłością do Niemców, nie mylić z nienawiścią ale nie lubię tej reprezentacji. Ale jednocześnie nie lubię też Francji, Brazylii i kilku innych. A o wojnie nic nie wspomniałem a jak napisałem rkoeman zapewne kibicuje Hiszpanom a jego zachowanie też uważam za dziwaczne. Jestem Polakiem, interesuję się sportem więc kibicuję wszystkim Polakom startującym w różnych imprezach niezależnie jaki poziom sportowy sobą reprezentują (kierując się poziomem sportowym byłbym kibicem sukcesu :hardkor2: ) mimo że dodatkowo lubię w piłce reprezentacje Argentyny, Włoch i wieeele innych. Ale tylko lubię i w starciach z tymi państwami kibicowałbym Polakom. Rozumiem że można lubić jakiś kraj i mogą to być Niemcy :wink: Izrael, Rosja, Białoruś czy państwa Afrykańskie ale jakby to bylo tak jak u ciebie - najpierw Polska a później Niemcy a nie Niemcy czy inny kraj a Polska nawet nie na szarym końcu tylko gdzieś głęboko w sedesie :roll: Inaczej wyszło by na to że ktoś tam na górze pomieszał akta i urodziłem się w niewłaściwym kraju :roll: A skoro nie utożsamiam się z Polakami tylko innym jakimkolwiek krajem to pewnie chciałbym w nim zamieszkać i w czasie wojny to za ten kraj oddałbym życie a nie z Polską z którą nie miałbym za wiele wspólnego prócz paszportu więc nie widzę w tamtym zdaniu nic takiego odbiegającego od rzeczywistości.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”