Chłopaczek pisze:I co Bellus jestes zadowolony z tej lustracji PiS?Czy to popchnelo nasz kraj do przodu?
Pierwsza kwestia, ja teoretyzowałem i nie mówiłem o sobie, w kwestii głosowania na PiS. W swoim życiu miałem jak szybko obliczyłem ponad 10 okazji by oddać głos na kandydata PiS zrobiłem to raz. W wyborach do Senatu 2007, swoje trzy głosy rozdzieliłem pomiędzy PO, PiS, LPR. Więc nie czuję się poprzez swoje zachowanie wyborcze związany z PiS.
Teraz druga kwestia PiS nie przeprowadził lustracji. Lustracja trwa już ładnych parę lat, była przed PiS i jak widać jest też teraz. PiS nie dokończył lustracji, a raczej za rządów PiS lustracja nie została zakończona. Bo to przecież nie politycy dokonują lustracji tylko, specjalnie do tego powołana instytucja - IPN.
Czy uważam, że lustracja jest potrzeba? Tak. Uważam, że prawda nigdy nie szkodzi. Nie widzę powodów dla polityki grubej kreski. Czy lustracja by przyspieszyła nasz kraj? Na pewno tak, tylko przeprowadzona w określonym terminie - dajmy na to przez rząd Olszewskiego. Czy teraz by coś zmieniła? Tak jak Ty chcesz by czarną pijawkę odcięto, tak ja chcę by wreszcie pokazano, kto kim był. A co naród zrobi z tą wiedzą to już inna kwestia.
Moja niechęć do stopowania lustracji wynika też z tego, że wcale nie czuję się dumny, że to u nas jako pierwszych upadła "demokracja ludowa". Jesteśmy pierwsi i co z tego? Uważam Okrągły stół za błąd, a przynajmniej stosunkowo długie trzymanie się jego postanowień. Nie ukrywam, że bliżej mi czy to do UPR, czy też Solidarności Walczącej - nie tych którzy chcieli ugadać się z władzą, tylko tych którzy chcieli ją obalić. Więc trudno mi akceptować politykę jaką zapoczątkował Mazowiecki (o Kiszczaku: "ufam mu całkowicie"), Geremek i reszta ROADu. W tej kwestii zdecydowanie wolę stanowisko PC.



