Proponuje wynajac prywatnego detektywa i zrobic to za wlasna kase skoro tak Ci potrzebna jest wiedza kto na kogo donosil.vakabayashi pisze: a ja mam w d....pie co zrobią z prawdą politycy. ja prawde chcę poznać
Mi inne rzeczy sa potrzebne do szczescia.Widac kwestia postrzegania swiata.
Argument bezsensownego wydawania kasy jest uniwersalny.Nie interesuje sie wymienionymi agencjami lecz jezeli naprawde sa malo przydatne to nalezy je zlikwidowac.Podobnie jak Komisje Majatkowa.vakabayashi pisze: argument że historycy IPN zarabiają tyle ile zarabiają jest bezsensu bo środki z budżetu państwa idą też na takie twory jak Agencja Nieruchomości Rolnych, czy też Agencja Mienia Wojskowego i co uważasz ze są one (agencje) bardziej potrzebne od IPNa idą tam grube fundusze na tysiące pracowników
A tak juz kiedys bylem wyznawca Michnika.vakabayashi pisze:zresztą wielce-wybitny argument ze IPN to jakiś śmietnik dla pieniędzy lansowany jest przez wielce "szczere", "otwarte" i "nie skompromitowane" "uczciwe" środowisko pewnego czasopisma którego inicjały zaczynają się na G kończą na W. "niestety" przez sprawę pana redaktora "bez wpływu na linię gazety" środowiska po raz n-ty skompromitowanego
Zalezy mi na ukrywaniu prawdy bo sam kiedys wspolpracowalem.Napisalem raport z Zaniemysla.
Swoja droga jednak dziwi mnie zapal w jaki tacy mlodzi ludzi jak wy pragna dowiedziec sie kto na kogo donosil.
Piotr czytales juz ta ksiazke?


