Pytalem o korzysci plynace z utrzymywania IPN nie o placz nad rozlanym mlekiem.franz pisze:Nie tylko o zdradzonych przyjaciołach, ale też dziennikarzach/politykach/urzędnikach którzy z powodu swej haniebnej, zbrodniczej przeszłości nie powinni mieć wpływu na kształt wolnej Polski a mieli, bo nie przeprowadzono lustracji. To po pierwsze.
Dowaliles.To ma byc argument na obrone IPN.Marnie bardzo marnie.franz pisze:Trzeba było nie głosować na partię, które zabrały im 60% wynagrodzenia w podatkach, koncesjach, akcyzach, ubezpieczeniach, ZUSach, KRUSach, i machinie biurokratycznej trawiącej ich szmal w za mian nie dając nawet tego przysłowiowego socjala. Te 200 melonów na IPN to mała kropla w wielkim szambie budżetu, gdzie kasa podatników jest mielona na papier toaletowy dla urzędasów. ZUS („zakład utylizacji szmalu” jak by ktoś nie widział) trawi całe miliardy a nie miliony, a w przeciwieństwie do IPN raczej szkodzi niż jest do czegoś przydatny.
Wyjdz do tych ludzi i powiedz im to prosto w twarz.Trzeba bylo nie glosowac na partie ktore was oszukaly.Sami pozbawiliscie sie kasy dokonujac takich a nie innych wyborow wiec co wam szkodzi teraz lozyc na IPN?Mozesz jeszcze doprawic to slowem tumany coby podkreslic wage swoich slow.
Bo partie oczywiscie mowia wyborcom - wybierzcie nas to zabierzemy wam to to i to bedziecie biedni.
Franz ktory ostatnio mial przyjemnosc (?) pierwszy raz (?) zaglosowac.
Niektore Twoje madrosci mnie zadziwiaja.Niekoniecznie jest to zaleta.
Chyba nie trudno sie domyslic ze mam na mysli prosta zaleznosc.Zostaniesz oskarzony o wspolprace to nawet jezeli zostaniesz pozniej oczyszczony i publicznie przeproszony to mozesz u wielu ludzi stracic szacunek i byc na zawsze napietnowany.franz pisze:Po pierwsze to ze podpisanie lojalki nie oznaczało współpracy to wie każdy, ale że wyroki w postępowaniu lustracyjnym ogłasza się na podstawie jednego papierka to mnie zaskoczyłeś.
Takie polskie przypinanie latek.Bo czyszczenie trwa o wiele dluzej niz ubrudzenie kogos.
W tamtym fragmencie chodzilo (czy ja musze ciagle wyjasniac o co co mi chodzilo?) nie o to ze IPN sprawuje wladze tylko o ludzi ktorzy sprawowali/sprawuja ja i kiedys gdy "sam juz bede dziadkiem" beda plawic sie w przekonaniu ze utworzenie/pomoc w powoleniu IPN jest najlepszym co dali Polsce.franz pisze:IPN nie obejmuje żadnej władzy i na prawdę nie od niego zależy stan kraju (cokolwiek pod tym pojęciem rozumiesz) nie ma za zadnie „tropienie ubeckich ścierw” i nikt nie chce obalać mitu Wałęsy. Co do Wałęsy to szkoda mi słów na komentarza tego pana nie za to co robił/czego nie robił w PRL, ale za to jak zachowywał się już w III RP.
Mozliwe bardzo mozliwe.Nie zylem w tamtych czasach emerytury tez nie dostaje ani politologii nie studiuje.Na szczescie mamy tu Ciebie i Bellusa ktorzy takie banialuki moga wychwytywac (jesli to sa banialuki nie chce mi sie sprawdzac - widzisz pokladam w Tobie zaufanie) i je korygowac.franz pisze:Kuwa!
No znowu! Panowie Wy nie macie nawet żadnej wiedzy o PRL! [ciach]
Ktos napisal ze ma?Jakby kazdy mial to po co wynajmowac kogos?Dobry prywatny detektyw swoimi zrodlami zdobedzie potrzebne informacje.Bo oni sa od tego zeby zdobywac informacje i dowody ktorych nie da sie zdobyc normalnymi kanalami.franz pisze:Prywatny detektyw ma dostęp do archiwów SB kolejna nowość której się tu dowiaduję, ciekawe co mnie jeszcze spotka.
Inaczej nie jest wart wydanej kasy.
Chyba nie wziales tego posta skierowanego do Babela na powaznie?franz pisze:A już tak na serio to Chłopczek zwiodłeś mnie swoją postawą w stylu wszyscy co się ze mną nie zgadzają pewnie mają argumenty w stylu "Bo Ty Chłopaczek jesteś lewak, Żyd, mason i pedał" No chyba, że to był żarcik z Twojej strony.
Nie!
Wszyscy tylko nie Ty!
I kto sie na kim zawiodl?
Co do dyskusji w temacie o kosciele postaram sie odpowiedziec po meczu.


