Lustracja - kto chciał, a kto nie

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post autor: franz » 27 cze 2008, 0:10

Chlopaczek pisze:Pytalem o korzysci plynace z utrzymywania IPN nie o placz nad rozlanym mlekiem

No tak jedną z tych korzyści jest to, że IPN przeprowadza lustracje, czyli wiemy kto, kiedy i za ile donosił i że jest osobą, która nie jest wiarygodna w swoich wypowiedziach np. na temat lustracji.

Jednym z korzyści lustracji by IPN dla Polski jest to, że wiem kto jest agentem a kto nie. Polska administracja (wywiad/kontrwywiad) mają dokładne dane na temat agenta, widzą że nie warto mu powierzać ważnych funkcji bo skoro SB go rozpracowało to wywiady obcych państwa zrobią to z łatwością, ale te gierki wywiadowcze są dla wielu nie zrozumiałe a więc przejdę do czegoś innego.

IPN nie zajmuje się tylko i wyłącznie tą znienawidzona przez niektóre grupy w Polsce lustracją. Działa na wielu na prawdę bardzo wielu płaszczyznach i chyba nie sądzisz, że to wszystko będę referował mogę powiedzieć tylko tak z grubsza to: edukacji młodzieży, szerzeniu wiedzy historycznej, konkursach, wspieraniu rożnych inicjatywa, wykładach, cenne praktyki dla studentów, wspieraniu środowisk kombatanckich, wreszcie ściganiu i dokumentowaniu zbrodni przeciwko narodowi polskiemu jest tego wiele, jak ktoś jest ciekaw to znajdzie w Internecie co i jak.

Moim zdanie ta instytucja jest potrzeba i każdy kto zapozna się z innymi polami jej działania niż ta opluwana przez niektóre grupy lustracja też będzie miał podobne zdanie co ja, no chyba że ktoś uważa że nie warto dbać o naszą historię i tożsamość a za tym idący wizerunek w świecie.

Ot np. gdy pan Jan Tomasz Gross napisał „Strach. Antysemityzm w Polsce tuż po wojnie. Historia moralnej zapaści” (ang. „Fear: Anti-Semitism in Poland After Auschwitz „) która to publikacja była raczej nie rzetelnym pseudo historycznym (bardziej socjologicznym) esejem, któremu brakowało obiektywności, ale za to pełno było jednostronności ocen. IPN odpowiedział doskonałą i tym razem już w pełni historyczną publikacją „Po Zagładzie. Stosunki polsko-żydowskie 1944-1947 „ autorstwa pana profesora Marka Jan Chodkiewicza, która był w pełni udaną, celną polemiką z „Strachem”. Uważam, że należy popierać takie inicjatywy aby nie mówiło się, że w naszym kraju były „polish concentration camp’s.”

Chlopaczek pisze:Dowaliles.To ma byc argument na obrone IPN.Marnie bardzo marnie
Nie na obronę IPN, bo on broni się sam przeważnie. Po prostu co niektórzy może powinni się zastanowić, dlaczego są tacy biedni, zastanowić się przy urnie albo zabrać do roboty, której teraz jest w nadmiarze i to całkiem dobrze płatnej, albo wyjechać do Irlandii – nie lubie ludzi którzy narzekają, użalają się nad sobą

Ja zawsze mówi to co myśle, nawet czasem prosto w twarz.

Nie głosowałem bo jednya partia do której mi blisko UPR aby wystartować/zebrać podpisy w krótkim terminie musiał wejść w sojusz z LPR i Romkiem atomkiem, a to mi nie w smak. Chciałem zagłosować na PO, ale nie zagłosowałem i dobrze bo teraz pluł bym sobie w brodę.
Chlopaczek pisze:Chyba nie trudno sie domyslic ze mam na mysli prosta zaleznosc.Zostaniesz oskarzony o wspolprace to nawet jezeli zostaniesz pozniej oczyszczony i publicznie przeproszony to mozesz u wielu ludzi stracic szacunek i byc na zawsze napietnowany.
Znam mało przykładów osób niesłusznie oskarżonych, niestety zdecydowanie więcej jest tych którym się upiekło bądź sprawa wyszła po latach (i nie zaczynaj licytacji na nazwiska bo wygram) ale cóż to wynik nieskuteczności i błędów w procedurach lustracyjnych trzeba to naprawic i od tego jest IPN.

Chlopaczek pisze:Mozliwe bardzo mozliwe.Nie zylem w tamtych czasach emerytury tez nie dostaje ani politologii nie studiuje.Na szczescie mamy tu Ciebie i Bellusa ktorzy takie banialuki moga wychwytywac (jesli to sa banialuki nie chce mi sie sprawdzac - widzisz pokladam w Tobie zaufanie) i je korygowac.
Ależ to nie ma nic wspólnego z tym czy żyłeś w tych czasach. Takie sprawy (kim był TW, jak mu płacono, kto ma prawo do emertury itd.) to absolutne podstawy przy dyskusji o lustracji. Dlatego wybacz musiałe te „banialuki” Piotrowi i Tobie wytknąć.

Acha jak ktoś chce zatankować moją tezę Pt „Oficerowi SB i UB powinni dostawać swoje wysokie emerytury” to zapraszam, nie macie szans od razu ostrzegam lojalnie :lol:
Chlopaczek pisze:Ktos napisal ze ma?Jakby kazdy mial to po co wynajmowac kogos?Dobry prywatny detektyw swoimi zrodlami zdobedzie potrzebne informacje.Bo oni sa od tego zeby zdobywac informacje i dowody ktorych nie da sie zdobyc normalnymi kanalami.
W tej sprawie było by mu ciężko. Trzeba by zainwestować całą masę kasy, ale na szczęści mamy IPN i detektywa wynajmować nie trzeba.


Edyta:

Proponuje rozejm bo wojna na dwa fronty nie ma szans powodzenia jak pokazuje historia Niemiec w XX wieku. Czyli tak: ja popieram IPN i lustracje Ty nie o i jest te no konsensus czy jak mu tam.

:beer:

Rozchodniaczek, bo wypiłem jeszcze 3 piwka w trakcie meczu i chce mi się spać. Jutro napisze coś o Kosciele i to będzie chyba w niedzele.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”