No ja wiem że oni nie zrezygnują, ja też chce zdrowej Polski.Chlopaczek pisze: "Forum"?W tym nowym jest taki ciekawy artykul o lustracji w Czechach ale tam raczej to skrytykowali za opieszalosc i za nie utworzenie komorki specjalnie za to odpowiedzialnej.
Tak ja chce czekac na nowe pokolenie bo wytepienie komuchow z zycia publicznego jest moim zdaniem nierealne.Trzeba to bylo zrobic jakis 10 albo 15 lat temu.Pozwoliliscie im byc 15 lat u koryta i nagle chcecie ich odstawiac?Pytam jeszcze raz skad kase na to wszystko wziasc?Co zrobimy z tymi wylapanymi?Odbierzemy im prawa?
Latwo powiedziec a trudniej zrobic.
Jasne ze byli komunisci nie oddadza wladzy dobrowolnie (Ty bys oddal?) ale czy oni teraz chca dzialac na szkode Polski?Czy maja zamiar odbudowac stary system?W koncu czy sa bardziej "kryminalogenni" niz Ci ktorzy sa rowniez u wladzy a komunistami nie byli?
Sporo pytan a odpowiedzi nie widac niestety.
Kryminalogenni, moze bardziej korupcojogenni.
Nie odebiarć do końca prawa, ale zakazać sparwowania wyszszych funkcji przez 10 lat.
No to raczej głupie porówniane dałeś , niedaekwatne do tego.Chlopaczek pisze: Jestes pewny?Wybacz ale jakby chodzilo o oddanie prawa jazdy to teraz wiekszosc by byla bohaterami wielkimi patryjotami bo odmowili wspolpracy.Z Twojego punktu widzenia mozna porownac SB do wymagajacej matki-jak nie wyniesiesz smieci to nie dam ci dzisiaj samochodu na wieczor![]()
Z tym zastraszaniem to było tak.
Np. Zrobili Ci zdjęcie jak piłeś wódke, jak byłeś w jakimś strajku przeciw włądzy.złamałeś przepisy . i oni stawial isparwe tak nie bedziemy robili problemów, jeśli zaczniesz nam opowoiadać raz na czas o tym co się dzieje w akademiku. o tym co sie dzieje w pracy.
No własnie mogli zablokować kariere, i musiałęś wybrać , albo nie bedziesz współpracoiwał albo zaczniesz donosići zrobisz kariere dzieki nim( łeeeechhhhhhhh).Chlopaczek pisze: Czasy byly bardzo ciezkie i mozliwe ze zablokowanie kariery bylo rownoznaczne dla takiego czlowieka z brakiem funduszy moze nie na chleb(chociaz kto wie) ale na wiele innych dobr.Zreszta nie znamy systemu dzialania SB wiec to sa akademickie dyskusje co oni mogli a co nie mogli.Z tego co czytalem to SB bylo prawie bezkarne i nie cofali sie przed niczym jesli bardzo im zalezalo na pozyskaniu agenta (oczywiscie jakiegos waznego a nie pana Zenka ktory sprzedaje mleko).
A moze stosowano system inkwizycyjny?Jak ktos nie podejmowal wspolpracy to tworzylo sie na niego papiery potem wjazd na dom zajmowanie mieszkania itd. itp. Jest wiele sposobow i pewnie z nich korzystano.
Ale nie trzeba by ło donosić żeby móc utrzymać rodzine , Podaj mi taki przykład, Bo znam wiel opowieśc i, rozmawiałem na ten temat.
Nie znam nie słyszałem i wg.mnie nie było takiego przypadku żeby ktoś musiał walczyć o byt rodziny donosząc.
Jeżli ktoś się im sprzeciwiał i znaleźli na niego haka, to tu się objawiała wielkość człowieka. Ci odważni mówili nie powiem nic ( i w zależności od ich wazności zabierano im wiele rzeczy , własności ich, zamykano w więzieniu itd), Inni mówili wpsółpracuję i teraz nie majączytego sumienia,....brakło im odwagi.Chlopaczek pisze: Niestety to nie bylo takie latwe ze albo wspolpracujesz i prowadzisz super zycie albo nie wspolpracujesz i odbieramy ci dobra luksusowe ale i tak mozesz sobie prowadzic spokojne zycie.
Oczywiście inaczej oceniam tych którzy dali sie złąmać na krótko kilka razy a później odmówili, a inaczej tych, którzy zaczęsli się tym bawić i zdawali sparwozdania ze wszytskich szczegółów.
Cieszę się również można tutaj z kimś porozmawiać na "mądre" tematy.Chlopaczek pisze: Swoja droga witam Pippen i dobrze ze ktos sie przylacza do dyskusji.Jest nas trzech wiec mozna powiedziec ze takich dwoch jak nas trzech nie ma ani jednego![]()
Tak sobie mysle ze niektorzy czytajac moje wypowiedzi moga sobie pomyslec ze jestem obronca (ucisnionych?) komuchow zwolennikiem zabijania chorych, dzieci w zarodku i likwidacji kosciolow.Grunt to byc na wskros orginalnym![]()
I taka jedna rzecz, która mi się rzuciała w oczy, nie tyczy się to akurat Ciebie. Nie lubie jak ktoś odpowiadając i korzystajac z cytowania stara siekogośwyśmiać , dzieląc jego tekst.
Pozdrawiam Serdecznie



