PZPN

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post autor: Duch » 08 lip 2008, 17:15

Martinho pisze:Ja bym dal szanse wykazac sie Tomaszewskiemu
Nie rozśmieszaj mnie. Tomaszewski jest dobry jak trzeba zrobić dym w telewizji, pojechać komuś od najgorszych itp. Może i był dobrym graczem na swojej pozycji w przeszłości, ale to go nie kwalifikuje w najmnieszym nawet stopniu do prezesury, bądź co badź chyba najważniejszego związku sportowego w Polsce. Podobnie w przypadku Laty. Najtrafniej pomysł jego kandydowania na prezesa skomentował Gmoch, który stwierdził, że do piastowania takiej funkcji trzeba przynajmniej umieć czytać i pisać. Daje mu wiarę, bo chyba zna Grzesia nieco lepiej.

Reszta kandydatów :roll: Piechniczek (polska myśl szkoleniowa i życie sukcesami za 74' i 82' roku), Engel (krasomówca, nadal pasie się na wprowadzeniu kadry do Mundialu 2002). Kto tam dalej? Czarnecki, Apostel, Strejlau, Kolator :roll: Wybierając pomiędzy złym a gorszym wolę zostać przy Listkiewiczu, bo na jakieś nagłe oczyszczenie bagna nie ma co liczyć. Fakt, że Listek po raz kolejny by się skompromitował nie dotrzymując słowa i nie podając się do dymisji jakoś już mnie tak bardzo nie rusza. Strach przed Tomaszewskimi i Latami jest jednak mocniejszy :o

Wróć do „Polska”