Liga Austriacka

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post autor: kaczy » 09 lip 2008, 0:12

Martinho pisze:kaczy ogladales?

Oczywiście :)


Na początku oglądałem na tym linku w TVU który wcześniej podawałeś.
Potem obczaiłem BWINa na którym zostało mi pare groszy sprzed 2 lat wiec moglem obejrzeć mecz. Jakość była o niebo lepsza niż ta z Playera, ale niestety brak było komentarza.
Znalazłem zaś świetny patent na powiększony ekran. Klikamy na obraz prawym przyciskiem myszki < settings < Zoom in (ile nam wystarcza) < wyłączamy panel aby rozjaśniło się nam okienko < oglądamy :D .


Co do meczu to obejrzeliśmy bardzo ciekawe spotkanie na inaugurację, niby niespodzianka ale patrząc na przedsezonowe mecze i analizując transfery obu drużyn można było się domyśleć iż Rapidowi będzie bardzo ciężko o zwycięstwo.
W pierwszej połowie szczególnie było widać dominację gospodarzy. Przy pierwszej bramce 36-letni Koch świetnie upamiętnił swój debiut, jak już wspomniał Martinho. Dobrze że Rapid na przerwę zszedł w 11 osobowym składzie, bo wycinek z ich strony nie brakowało (4 żółte kartki).
W drugiej połowie trochę się wyrównało, ale Sturm nie oddał już prowadzenia.


Generalnie z rezultatu jestem zadowolony i czekamy na dalsze emocje do jutra. Liczę na dobry występ mojego cichego faworyta w tym sezonie LASK Linz , ale na pewno hitem będzie spotkanie RB Salzburg z SV Mattersburg. W obu drużynach trochę zmian.
Jak w Salzburgu odmieniona została prawie cała ekipa tak z Mattersburga odszedł jeden z młodych dobrze zapowiadających się obrońców - Chris Fuchs a karierę skończyła prawdziwa siła napędowa oraz żyjąca legenda Ditmar Kühbauer, który to miał nie raz z "nami" na pieńku ;)

Ledwoń: Dorwijcie go, albo go zabiję!

Po meczu Mattersburg - Sturm Graz (1:1) Adam Ledwoń czekał przed kamerą, aby udzielić wywiadu. Miał go udzielić wraz z Dietmarem Kuehbauerem. Austriak jednak stwierdził: - Z tym śmierdzielem wywiadu nie udzielę! Śmierdzisz Polską!


- Ty wieśniaku! Weź swój traktor i wyp... stąd, zanim cię zabije! - odkrzyknął Ledwoń po niemiecku. Austriak obrażał Polskę, a Ledwoń straszył "wieśniaka", co go czeka w Polsce, gdy przyjedzie na mecz do Chorzowa. Raz po raz słychać było tylko okrzyki wściekłego obrażonego Ledwonia: "Zabiję cię!". Obaj się szarpali. Gdyby nie zdecydowana interwencja innych, doszłoby do bójki.

- Czekałem na łobuza pod szatnią, żeby mu porządnie dołożyć, ale nie mogłem go namierzyć. Jestem cały podrapany po tych szarpaninach z s...synem - mówi Ledwoń. - Nienawidzimy się z nim od dawna, już w Bundeslidze mieliśmy na pieńku. A w Austrii nie ma meczu, żebyśmy nie dostali za starcia ze sobą żółtej czy czerwonej kartki. W sobotę też było ostro i za faul na nim dostałem żółtą.

- Kto temu wieśniakowi Kuehbauerowi złamie nos, temu stawiam wielkie piwo! - mówi do reprezentantów Polski Adam Ledwoń. - To nie jest namawianie do złego, to jest namawianie do najmniejszego wymiaru kary. Bo jeśli ja go najpierw trafię, to zabiję.

Więcej - w "Super Expressie"


Jakby kto chciał to bramki do zobaczenia są tutaj http://www.laola1.tv oczywiscie po uprzednim zarejestrowaniu się ;)

Wróć do „Piłka nożna na świecie”