COś ty, sezon 2003.2004 LM.
Monaco 8 - 3 Deportivo La Coruńa
Tymbardziej podobały mi się tegoroczne komentarze po meczach typu: "Deportivo jest schematyczne, aż do bólu, jak przegrywa z Monaco to różnica pięciu bramek."
A najlepsze to to: "Deportivo w Lidze Mistrzów nie strzeliło nawet gola" He-he.


