Emirates Cup

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post autor: fieldy » 02 sie 2008, 21:53

Meczyk taki sobie, widać, że nie wszyscy jeszcze są w odpowiedniej formie, np. Ade - znów fatalny występ. Zmarnował 3 sytuacje. Ramsey raz ładnie uderzył, raz Wilshere, próbował nawet Eboue.
Głosy w komentarzach, że Juve zagrało perfekcyjnie w defensywie są troche na wyrost. Zagrali bardzo dobrze, ale błedy popełniali. U nas za wolno to wszystko wyglądało. Niby klepali tą piłkę, ale w polu karnym, gdzie graczy Juve było więcej - brakowało dokładności, spokoju, pomysłu i zimnej krwi. Bramka ze spalonego - szkoda ze po takiej przegrywamy, bo remis byłby bardziej sprawiedliwy. Ale piłka sprawiedliwa nie jest.

Sama gra wyglądała bardzo dobrze, trzeba pamiętać, że w pierwszym składzie wyszli głownie rezerwowi. A ci z pierwszego składu [ co grali po przerwie] dopiero zaczynają po wakacjach.
Wilshere świetnie się pokazał kilka razy, grał dobrze pressingiem, walczył o piłki. Znów można zaliczyć jego występ na plus, tyle tylko ze tym razem przeciwnik był dużo lepszy niż ci wcześniejsi.

Nasri zagrał dopiero 2 mecz [też nie cały] w Arsenalu, poza tym jest po wakacjach, a w komentach już się śmieją, że miał być nowy Zizou :lol:

Jutro powinien już zagrać lepszy skład od początku. Licze na występ Cesca, Robina, Clichy'ego, Gallasa, Almunii, Sagny, Ade, Theo [on na pewno zagra] etc, etc :]

Wróć do „Anglia”