Słabiutki mecz zagraliśmy, po raz kolejny można było zaobserwować jak wiele traci nasza drużyna bez Camora. Środek zagrał kiepściutko ale nie mam już siły znów jechać po Tiago. Po prostu wypad z Turynu jak nie chcesz grać i powtarzam to już od kilku miesięcy. Było kilka jaśniejszych punktów, MM w drugiej połowie ładnie zagrał, stara śpiewka: oby omijały go kontuzje


