Emirates Cup

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Tomusmc » 03 sie 2008, 0:51

maestro pisze:Pod Frytką jest jeszcze Tiago.
Albo mi się wydaje albo niektórzy widzą to co chcą widzieć bo generalnie ja (i nie tylko :) ) uważam, że Tiago w tym meczu zagrał przyzwoicie. Najgorzej zdecydowanie Iaquinta, który pokazał się jako rozgrywający... Arsenalu. Po dwóch jego podaniach w dwie minuty poszły dwie kontry :roll:

Ktoś nawet napisał w komentarzach (chyba mateelv), że Nedved zagrał poniżej krytyki i na stojąco chciał wygrać mecz :shock: ktoś tu chyba przysypiał od czasu do czasu bo ja Pavla widziałem wszędzie, w ataku jak i na obronie gdzie radził sobie bardzo dobrze.

Antybohaterem był sędzia boczny, który najpierw poprawnie zauważył spalonego po czym, przy następnej akcji uznał gola po jeszcze większym ofsajdzie 8) oczywiście to na plus dla Nas, ale lepiej żeby w piłce takie rzeczy nie powtarzały się zbyt często :)

Wróć do „Anglia”