Dudek kilka razy ładnie interweniował, Ade znów marnuje kolejne okazje, choć trzeba powiedzieć, że "setek" nie miał. Theo próbuje od czasu do czasu po długim rogu, może w końcu trafi.
Diaby do zmiany, ależ mnie irytuje jego gra, nic sie przez wakacje nie zmienił. Drybluje niepotrzebnie i traci, przez to Sagna musi często wracać i naprawiać jego błedy. Clichy troche rzadko atakuje.
edit:
wygrana
Wilshere wszedł na ostatnie minuty i ... chyba mu róznicy nie robi, czy gra z Realem, czy z jakimiś ogórasami
Turniej wygrywa HSV. Gratulacje.



