Emirates Cup

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 03 sie 2008, 19:47

Mecz sredni w naszym wykonaniu, ale cudow tez nie oczekiwalem. Troche za malo pokazalismy z przodu.

Obrona nienajgorzej (poza wiadomo kim), solidnie Heinze, a nawet Javi Garcia, ktory zagral lepiej niz sie po nim spodziewalem na ej pozycji. Torres przywiazany do gry defensywnej, z przodu nic nie pokazal. Bledow kilka bylo, ale na tym etapie to nieuniknione. Tylko Salgado jakby nie popelnil decydujacego bledu nie bylby soba :angry2:

Oby z Wesleyem bylo wszystko w porzadku... Diaby troche przesadzil. Samo wejscie moze nie wygladalo az tak groznie, jak jego konsekwencje (przynajmniej widoczne na boisku), ale mimo wszystko nie mial szans wygarnac tej pilki i powinien odpuscic. To nier byl mecz z ManU zeby sie tak wyzywac :P Ale widac bylo, ze chlopakom Wengera zalezy.

No i oczywiscie trzeba pochwalic Dudka bo mial kilka fajnych obron.

Szkoda, ze Raul sie potknal jak juz minal Almunie.

Wróć do „Anglia”