Obrona nienajgorzej (poza wiadomo kim), solidnie Heinze, a nawet Javi Garcia, ktory zagral lepiej niz sie po nim spodziewalem na ej pozycji. Torres przywiazany do gry defensywnej, z przodu nic nie pokazal. Bledow kilka bylo, ale na tym etapie to nieuniknione. Tylko Salgado jakby nie popelnil decydujacego bledu nie bylby soba
Oby z Wesleyem bylo wszystko w porzadku... Diaby troche przesadzil. Samo wejscie moze nie wygladalo az tak groznie, jak jego konsekwencje (przynajmniej widoczne na boisku), ale mimo wszystko nie mial szans wygarnac tej pilki i powinien odpuscic. To nier byl mecz z ManU zeby sie tak wyzywac
No i oczywiscie trzeba pochwalic Dudka bo mial kilka fajnych obron.
Szkoda, ze Raul sie potknal jak juz minal Almunie.



