Emirates Cup

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post autor: vakabayashi » 03 sie 2008, 20:02

Diaby idota szczerze powiedziawszy

mecz kiepski w naszym wykonaniu można smiało powiedzieć ze Baptista podpisał wyrok na siebie - fatalna dyspozycja

podobali mi sie natomiast i to nawet bardzo Javi Garcia który miał Adebayora w kieszeni cały mecz (popełnił tylko jeden błąd w końcówce ale bez konsekwencji) oraz Diarra pewnie,energicznie i nawet z zacięceim na gra do przodu

Saviola,Parejo,Callejon pokazali też ze odstają jak Baptista poziomem od reszty

natomiast najwieksze rozczarowania to dla mnie - Guti, juz wiem dlaczego Schuster chce VDV tak bardzo. Gutierrez zagrał fatalne zawody nie wychodziło mu nic, a nic, a nic

nie wiem dla mnie powinniśmy kupić 3 napastnika a puścic królika na co sie nie zawoiada ku mojemu rozczarowaniu

EDIT: marca donosi ze czas leczenia kontuzji Wesleya bedziemy liczyć w miesiącach

Wróć do „Anglia”