Na oficjalnej stronie HSV oraz wiarygodnych portalach niemieckich jeszcze o przeprowadzeniu transakcji nic nie ma. Jednak ten transfer jest już tylko kwestią dni, być może nawet godzin, po tym jak Real stracił na dłuższy czas Sneijdera.
Czy szanse HSV na sukcesy w tym sezonie zmalały? Mają zajebiście zdolną młodzież. Oczywiście, van der Vaart to praktycznie najwyższa półka, ale ja nie spisywałbym Hamburczyków na straty. Ben-Hatira, Sam czy sprowadzony z Freiburga Pitroipa mogą zapełnić dziurę po Holendrze. A przecież jest jeszcze Trochowski, Jarolim czy choćby Castelen (o ile się w końcu wyleczy), którzy choć nie grają na pozycji Rafaela, spokojnie mogą pociągnąć zespół.
Van der Vaart niewątpliwie dał dużo HSV, jednak on też sporo im zawdzięcza. Teraz będzie tam inna era. Inna, ale według mnie wcale nie gorsza.



