Powiedz mi drogi kolego co nazywasz burdelem? W Reprezentacji burdel? Chyba w kadrze szkoleniowej, bo jak można nazwac harmider panujacy wsrod pilkarzy. Przecież to selecjoner ich powołuje, więc on o tym decyduje kto będzie grał. Nie zgadzam się z tym, że dopiero zaczynamy mieć dobre strony w grze. Dobre strony to my mieliśmy za kadencji Engela, jak na lewej pomocy pomykal Koźmiński a w ataku grał Kryszałowicz z Olisadebe - przynajmniej gole strzelali. Kadra nie jest wcale silna! Jest poporstu przeciętna i tyle. Co z tego, że jesteśmy na drugim miejscu, skoro razimi nieskutecznością i śmiesznością powoływań?(L)oczkerson pisze:Ludzie ale wy jesteści czasami nerwowi!!!!!!!!
Odczepcie się od Janasa Facet cośc jednak z tą reprezentacą zrobił co pokazują wyniki. przeciez 2 miejsce za Anglią z minimalną strata to nic strasznego, a przecież ten facet zastał w Rep taki bórdel, że to ludzkie pojącie przechodzi a teraz zaczynamy miec styl gry silne stony ludzi kytórzy sa podpora reprezentacji, mamy teraz dobry sqad (z wyjątkiem def. pomocnika bo to jest nasza najsłabsza strona a reszta za sprawą Janasa stała sie silna i to nawet bez naturalizowania Nigeryjczyków
Kto po Janasie? Ja już wcześniej uważałem, że najlepszym rozwiązaniem byłby Henio Kasperczak. Chociaż ... nie zapominajmy, że Engel nie był wybitną postacią w polskiej piłce kiedy dostał nominację i posadę selekcjonera. Co osiągnął? To wiemy wszyscy. I ja zawsze już będę za nim, szkoda tylko, że drugi raz raczej nie zasiądzie na miejscu górala z ciupagą.



