Wielka Czwórka

Awatar użytkownika
Sleazier better muckrakin
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 03 sie 2008, 12:02
Reputacja: 0

Post autor: Sleazier better muckrakin » 11 sie 2008, 1:00

Elfin pisze:Dlaczego Manchester United, Arsenal, Chelsea i Liverpool zostały tak ochrzczone?
To dziecinnie proste i nie warto robić wywodów-rzek. Są to kluby najbardziej utytułowane (Manchester, Liverpool - z przewagą tego drugiego, jakby nie patrzeć) i trzymające poziom rok w rok - rok w rok walczące o tytuł. Kogo widziałbyś w wielkiej czwórce, jeśli nie "te" cztery kluby? Powiedziałeś też "Wielka trójka" - wtedy wszyscy pytaliby, co w trio robi Chelsea. Dlaczego? Bo liczmy postawę obecną + historię.
Elfin pisze:Liverpool - i tutaj własnie sedno mojego wywodu. Dlaczego Liverpool jest w "Wielkiej Czwórce"?!
Już nawet nie jako kibic Liverpoolu, ale piłki nożnej muszę to powiedzieć: 5 Pucharów Europy, 3 - UEFA, 18 Mistrzostw i 7 Pucharów Anglii. Już nawet nie chodzi o obecną postawę, jakbyś jej nie oceniał.
Elfin pisze:Tylko co z tego, skoro i tak zawsze znajdzie się Chelsea, czy inny Milan, który odeśle Liverpool do domu?
Przepraszam, bo nie dosłyszałem?
Elfin pisze:Odrębną sprawą jest polityka transferowa Beniteza. Nic mnie tak nie denerwuje w innych drużynach, jak ściąganie 20 zawodników w jednym oknie transferowym, z czego część już ma status "gwiazdy". Czy ktoś oprócz mnie zauważa, że LFC ma najsłabszych wychowanków w lidze? To sprawia, że piłka nozna traci swój "urok" - moim zdaniem drużyny powinny bazować w głównej mierze na własnych wychowankach, lub zawodnilkach, których one same "wyhodowały" na gwiazdy...
Trafiłeś sobie w stopę tym cytatem. Ostrą amunicją. Chyba, że nie znasz najlepszego stopera ostatnich lat w Anglii, Jamiego Carraghera i Stevena Gerrarda. A nie możesz nie znać, skoro jesteś kibicem angielskiej piłki.

Przyznam, że ciężko mi zachować obiektywizm, ale śmiać mi się zachciało z paru kawałków. Takie własne, prywatne Złote Usta. I widzę, że ty też nie wystawieś obiektywnej opinii. Czuć od ciebie nienawiść do Liverpoolu jak z lubelskiego po samą granicę niemiecką. :wink:

Wróć do „Anglia”