Prawda jest taka, że Benek kupuje od groma średniaków wartych średnio kilka milionów, stąd mit o biednym Liverpoolu.
Tymczasem pozostałe kluby kupują mało, ale za większą cenę, czyli teoretycznie też lepszych piłkarzy. Ogólnie stwierdzenie Wielka Czwórka to taki gest współczucia dla the Reds, którzy dawno nie wygrali Premiership.



