1. http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=23445
2. http://www.blaugrana.pl/index.php?goto= ... &kom=pokazW sercach kibiców Wisły Kraków znów pojawiła się nadzieja na to, że z Barceloną można wygrać i to przez rzekomego samobója, jakiego mieliby sobie zafundować Katalończycy. Chodzi tu o doniesienia polskich mediów, które mówiły o prawdopodobnym nie zgłoszeniu do meczowych protokołów Hleba. A jak wiadomo Białorusin w spotkaniu wystąpił, zmieniając w 85. minucie Thierry'ego Henry.
Całe zamieszanie związane jest z błędem, który zakradł się do informacji o składach przekazanych dziennikarzom. Zgodnie z ich treścią na ławce rezerwowych Barcelony nie było Hleba. Zamiast niego został wpisany Sylvinho, którego tak naprawdę Guardiola nie powołał. Po meczu polscy dziennikarze zaczęli spekulować... skoro taki błąd zakradł się do materiałów przekazanych żurnalistom, to bardzo możliwe, że znalazł się także w protokole meczowym przesłanym do UEFA.
Informacje o możliwym popełnieniu fatalnego błędu przez Dumę Katalonii dotarły nawet do jej działaczy. Szybko jednak okazały się bujdą. Pomyłka była, ale tylko w składach, które dostali dziennikarze. Walkoweru nie będzie!
Obie informacje dobre.Mecz na stadionie przy ulicy Reymonta w Krakowie odbędzie się jednak nie 27 sierpnia, lecz dzień wcześniej. Powód? Jak twierdzi Mundo Deportivo, to właśnie klub z dawnej stolicy Polaków poprosił o zmianę daty spotkania.
Dla Barcelony taka zmiana może być korzystna, ponieważ Duma Katalonii będzie miała jeden dzień więcej, aby przygotować się do pierwszego spotkania ligowego z Numancią.
Od redakcji Mundo Deportivo - no cóż... przyszła koza do woza... Ciekawe, że Wisła Kraków rozpatrzyła negatywnie wniosek Barcelony, aby zmienić porządek rozgrywek (aby pierwszy mecz został rozegrany w Krakowie ze względu na Zgromadzenie Ogólne socios - red). Tymczasem Duma Katalonii poszła na rękę Polakom zgodziła się na przełożenie meczu na wtorek. Całe szczęście Barça nie kieruje się zasadą 'jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie...


