3. runda el. LM: FC Barcelona - Wisła Kraków [dwumecz]

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 20 sie 2008, 0:30

10 pisze:playmaker na prawym ataku
Też mi się to nie podoba, ale to rozwiązanie tymczasowe pod nieobecność Messiego. Na prawej może w ostateczności grać również Bojan, ale ten z kolei pozostaje póki co zmiennikiem środkowego napastnika co jest w sumie zrozumiałe bo tam właśnie powinien grać.
Cholernie by się przydał ten Arszawin. Mógłby grać na obu stronach ataku (nie jednocześnie tylko w zależności od potrzeby oczywiście :lol: ) a nawet jako środkowy, bardzo ofensywny pomocnik. Szkoda tylko, że pewnie zostaniemy z niczym a w najlepszym razie kimś na lewą stronę. W razie absencji Leo na prawej będziemy musieli wystawiać jednego ze środkowych napastników albo pomocnika :|
10 pisze:striker w środku pomocy
Z Gudjohnsena taki napastnik jak z koziej dupy trąba a przynajmniej jak na hiszpańskie warunki . W Barcelonie wysunięty napastnik musi posiadać zupełnie inne umiejętności aniżeli Eidur tak więc na środku ataku grać nie będzie.
10 pisze:I to jeszcze w 4-3-3, gdzie trójka śp. musi równowazyc zadania ofensywne i defensywne.
Tutaj bym nie przesadzał. Jeden z trójki środkowych pomocników pełni role defensywnego pomocnika i tyle. Pozostała dwójka nie jest oczywiście zwolniona z zadań defensywnych, ale ma ich dużo mniej. To nie Włochy tylko Hiszpania. Tutaj się stawia bardziej na atak i można grać bez dwóch czy więcej DM-ów :lol: Przynajmniej w Barcelonie zawsze tak było i prędko (o ile w ogóle) się to nie zmieni.
10 pisze:To może - bo dyskutujemy tu o hipotetycznym, skrajnie rezerwowym ustawieniu - Islandczyk zagrałby w środku (ataku0, a na prawo powędrowałby Bojan?
Sam nie wiem czy to możliwe. Oczywiście Bojan na prawej grać może i czasem tak grywa tak więc to jest jak najbardziej realne, ale nie wiem czy Islandczyk ma jakiekolwiek szanse na grę jako wysunięty napastnik. Co prawda Pep chciał mieć w swoim składzie wysokiego, silnego, dobrze grającego głową i tyłem do bramki napastnika tak więc wariant inny niż Henry, Eto'o czy Bojan wchodził w grę, ale Gudjohnsen chyba jednak nie do końca spełnia przytoczone wcześniej wymogi :lol:

Póki co Eidur grywa w pomocy (już u nowego trenera) i pewnie tak pozostanie przy czym mam nadzieję, że będzie grał po prostu rzadko. Jeśli chodzi o ten sezon to jeszcze za wcześnie na oceny, ale dotychczasowe występy sugerują podobny poziom co w poprzednim sezonie a więc dobry/niezły mecz raz na jakiś (dłuższy) czas a reszta słabo.

Wróć do „Puchary Europejskie”