Myslałem o Klose, ale kiedy on będzie w stanie wrócic do optymalnej formy? A na dodatek wydaje się, że Klinsmann będzie forował Podolskiego, który być może lepiej pasuje do ataku z Tonim? No zobaczymy.FeRo pisze:przyszedł mi do głowy mirek klose, mysle ze przy powrocie do optymalnej formy jest w stanie rywalizowac z kolegą z drużyny tonim.
W każdym razie nie sądzę, aby Miro mógł powalczyć w tym roku o tytułu króla strzelców, choć gdyby tak faktycznie mu wyszło, nie obraziłbym się
W zeszłym roku byli blisko - obaj skończyli z 14 bramkami na koncieFeRo pisze:olic i rosenberg są nijacy, zdziwie sie jak ktos z nich ustrzeli pietnastke.
Nawet jakby miał, to jest po prostu cienki.10 pisze:Amanantidis naie bardzo ma z kim w tym swoim Eintrachcie grać...
Hertha jest słaba, ale nie pomniejsza to szans Pantelicia - skoro w tak słabym zespole regularnie zdobywa powyżej 10 goli rocznie, to kto wie? Często przecież król strzelców wywodzi się ze słabej drużyny (np. Mintal nie tak dawno temu).10 pisze:Hertha jak co roku jest słaba, czego potwierdzeniem jest fakt, że centralną rolę odgrywa tam ktoś taki jak Pantelić...rbortniczuk pisze:stawiam na Pantelica, drużyna będzie grała pod niego, mają mocny skład, są w stanie coś ugrać....
Popatrzmy - w ubiegłym sezonie Rosenberg 14 goli, Sanogo 9. Wydaje mi się, że to własnie Szwed będzie partnerem Claudio, a nie Sanogo, który jednak jest chimerycznym graczem. A co do szans Pizarro - nie wydaje mi się, żeby był w rewelacyjnej formie. A nawet jak był w takowej (np. w Bayernie) to potrafił tak pięknie marnować okazje, że aż mnie cholera brała. No i rację miał Felix mówiąc o nim, że jest to materiał na kompletnego napastnika - ale jakoś nigdy nie mógł się nim stać. I już raczej nim nie będzie.10 pisze:Michał M - Rosenberg jest w ankiecie też chyba nieco na wyrost. W Werderze więcej spodziewałbym sie raczej właśnie po Sango, czy wracającym po roku przerwy mającym wiele do udowodnienia starym znajomym Pizarro, który - co jak co - ale bramki strzelać potrafi.
Nie jest powiedziane, że nie. W ogóle może ktoś wyskoczy jak diabeł z pudełka, chociaż przy układaniu ankiety jakoś trudno było mi sobie wyobrazić kto może to być. Raczej nie Helmes o którym również wspomniałeś10 pisze: a Grafite... on może być właśnie czarnym koniem.
Z Valdezem się zgodze, ale co do Guerrero to jeszcze bym go nie skreślał. Ma dopiero 24 lata i jednak jest podstawowym napastnikiem HSV. Wolałbym np. jego mieć w Bayernie niż takiego Podolskiego.10 pisze:P.S. Zastanawialiście się kiedyś, w jak znakomity sposób rozmienili talent na drobne panowie Valdez i Guerrero?


