Tylko porównaj tych dwóch piłkarzy. Pantelić - owszem - ma niezły instynkt strzelecki, wie gdzie spadnie piłka, ale poza tym w każdym elemencie Minatl zdecydowanie go przerasta. No - może poza podatnością na kontuzje i dynamiką.Michał M pisze:Hertha jest słaba, ale nie pomniejsza to szans Pantelicia - skoro w tak słabym zespole regularnie zdobywa powyżej 10 goli rocznie, to kto wie? Często przecież król strzelców wywodzi się ze słabej drużyny (np. Mintal nie tak dawno temu).10 pisze:Hertha jak co roku jest słaba, czego potwierdzeniem jest fakt, że centralną rolę odgrywa tam ktoś taki jak Pantelić...rbortniczuk pisze:stawiam na Pantelica, drużyna będzie grała pod niego, mają mocny skład, są w stanie coś ugrać....
Bo do tego trzeba pracy...Michał M pisze: No i rację miał Felix mówiąc o nim, że jest to materiał na kompletnego napastnika - ale jakoś nigdy nie mógł się nim stać. I już raczej nim nie będzie.
Rosenberg rzeczywiście strzelił więcej bramek niż Sanogo, ale też dłużej przebywał na boisku. Ale rzeczywiście: kluczowe jest raczej to, kto wygra rywalizacje o miejsce w składzie u boku Pizzy, bo on raczej będzie grał.
No moze. Ale chciałbym mieć w reprezentacji Polski więcej cieniasów jego pokroju...Michał M pisze:Nawet jakby miał, to jest po prostu cienki.10 pisze:Amanantidis nie bardzo ma z kim w tym swoim Eintrachcie grać...



