Jarzinho pisze:Szkoda tej porazki ze streony Barcy, ale raczej wiadome było, że za poważnie to nikt tego psotkania nie bedzie traktował.
Tylko, że Wisła nie miała prawa wygrać z Barcą, nawet jakby mieli wszyscy z Katalonii połamane nogi. Sparing z Liverpoolem był nic nie warty, bo rezerwy przyjechały. Teraz mecz nie warty, bo nie chcieli wygrać? Wisła bez transferów była skazana na porażkę w lidze, tym bardziej w pucharach. Ba, po porażce z Beitarem nagłówki: "tak odpada mistrz Polski". Tymczasem przyjechała Barcelona, wystawiła najlepszych (z jakimkolwiek nastawieniem by nie przyjechali, to profesjonaliści przeciw amatorom), przegrała, ale dalej się mówi jaka Wisła jest słaba. Cracovia odpada z Białorusinami, Legia się z nimi meczy, ale Wisła wygrywa tylko dlatego, ze jej pozwolono
Na szczęście w Obornikach już dawno jest Europa (nawet jest PKS do Poznania) i takie rzeczy tam już dawno na nikim nie robią wrażenia. Tam tylko wielka piłka, na co dzień wielkie europejskie firmy, nie jak w śmiesznej, małej Polsce.Jarzinho pisze:Ciekawe czy ludzie na Słowacjii sa tak podjarani remisem Artmedii z Juve.
Marcin87 pisze:A co takiego?:) Już jutro rewanżyk z Wisełką:) Oczekuję pogromu przed krakowską publicznością:) Czy Cleber zasadzi samobója?DOwiemy się już jutro:) ZApraszamy:D
pzdr



