Re: Superpuchar Europy

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Superpuchar Europy

Post autor: Cris7 » 30 sie 2008, 15:35

No cóż. Przegraliśmy zasłużenie, bo Zenit pokazał lepszy futbol. Graliśmy trochę bez pomysłu, nie stwarzaliśmy większego zagrożenia skrzydłami, gdzie Fletcher i Nani zupełnie sobie nie radzili. W pierwszej połowie to oprócz Teveza, który był naszym najlepszym graczem wczoraj podobał mi się Neville. Wraca do dobrej formy, ale już w drugiej połowie było gorzej, co wskazuje na to, że jeszcze nie jest w stanie zagrać całych 90 minut na 100%. Popełnialiśmy też sporo błędów w obronie. Również stoperzy, ale głównie Evra, który był ogrywany jak dziecko i też nie miał wsparcia w Nanim. Środek pomocy też nie zasługuje na szczególne wyróznienie, bo Anderson w swoich zagraniach był strasznie niedokładny i zabrakło mu tej przebojowości, którą często pokazywał w lidze. A zachowanie Scholesa to kompletna głupota. Wymagałbym, aby akurat tak doświadczony zawodnik panował nad emocjami. A Paul nie po raz pierwszy zachował się nieodpowiedzialnie.

Nie robiłbym specjalnej tragedii z tej porażki. Ważniejsze są mecze w lidze. Ale wnioski z meczu warto byłoby wyciągnąć, bo Zenit dał nam niezłą lekcję. Aha, u Rosjan największe wrażenie zrobił na mnie Denisov. Kapitalny występ.

Wróć do „Puchary Europejskie”