Teraz coraz bardziej się cieszę że Roma pozostała w rękach Sensich i się nie sprzedała. Mimo że klub najbogatszy nie jest, pieniądze w jakiś dziwny sposób wyparowują z klubowego skarbca, to jednak daje jakoś radę i jak zdobywamy jakieś trofeum albo w pojedynczych meczach pokazujemy potentatowi gdzie jego miejsce, jestem dumny z Romy
Tak w ogóle to w Anglii jakie kluby jeszcze się nie sprzedały? A wczoraj widziałem wypowiedź kibica Newcastle który żądał aby obecny właściciel (czyt. kolejny duży dzieciak) sprzedał klub komuś podobnemu do tych Arabów z City aby drużyna była na samym topie


