Takie akcje jak z City psują futbol w mojej opinii. Jak powiedział fieldy załamuje się rynek. Normalne kluby, które prowadzą się 'normalnie' właściwie nie mają szans na rynku transferowym, ceny rosną w górę okropnie. To wszystko wprowadza taką niezdrową atmosferę w lidze. W Evertonie nie jest zbyt różowo jeśli idzie o pieniądze, ale czuc, że to klub piłkarski. Mam nadzieję, że moda na kupowanie klubów przez miliarderów z Rosji czy Arabów w końcu się skończy, bo to coraz bardziej żenujące.
Czekam aż ta rkoemanowska bańka pęknie. I to z wielkim hukiem i pluskiem.



