Nie tylko z ich powodu żadne Arab, czy kij wie kto tam, nie kupi żadnego klubu BL na własność. W przypadku klubów w Niemczech isteje prawo, wg którego jedna osoba prywatna, firma może mieć max 49 % udziałów w klubie. Nie wiecej. I nie da się tego obejść.I wiem, że dopóki w Bayernie coś do powiedzenia będą mieli Hoeness, Rummenigge i spółka, to nigdy do takiej sytuacji nie dojdzie


