Mi się marzy taki marny GKS a z takimi wynikami jakie Ruch ma terazkama_reda pisze:Radolsky sam odszedł, a klub nie robił mu w tym problemów. Słowakowi nie podobało się, że zarząd pragnie ingerować w jego pracę. Z drugiej strony Radolsky nie był ulubieńcem kibiców, którzy od dłuższego czasu domagali się jego głowy. Powód? Rzekomo marna gra zespołu, toporna taktyka jeśli chodzi o ofensywę, opierająca się jedynie na długich piłkach kierowanych do przodu.
Oj, w naszej piłce nie do takich dziwnych spraw dochodzi. Zmianę na stanowisku trenera Ruchu, mając na uwadze inne sprawy, podpiął bym do gatunku tych w miarę normalnych.Fishbone pisze:Trochę dziwna sprawa.



