Szkoda tego słupka, setki Teveza i tego, że sędzia nie gwizdnął dwóch ewidentnych karnych na Parku. Fajny mecz w wykonaniu Evry, w pierwszej połowie bardzo na plus Nani, w drugiej trochę zgasł, Tevez i Park poprawnie. Reszta bez fajerwerków ale też i bez poważnych błędów. Generalnie pozostał niedosyt ale wielkiej tragedii nie ma. Zobaczymy jak to będzie wyglądało z Chelsea ale tym razem faworytem będą Niebiescy i łatwo o punkty na pewno nie będzie.



