Bo problem polega na tym, ze niektorzy mysla ze PZPN jest jak Ryba i psuje sie od glowy czyli od centrali .... Aby zrobic porzadek nalezy skupic sie na czesciach skaldowych PZPN czyli okregach bo one maja swych delegatow i oni wybieraja glowne wladze(nie liczac przedstawicieli klubow i 1przedstawiciela sedziow). Nawet jak wprowadza kuratora i rozpisze wybory to nadal delegaci beda mieli swoj glos... a tam sa ludzie jeszcze bardziej przyspawani do stolkow... ostatnio gdzies cyztalem ze w niektorych okregach prezesi sa juz 3 czy 4 kadencje ... praca od podstaw, nad kazda komorkafieldy pisze:w radiu słyszałem jak jakiś koleś mówił, że wybory będą dzień po tym, jak w PZPN zapanuje porządek, także ... możemy o wyborach zapomnieć



