Nie wiem jak wy ale ja ostatnimi czasy odczuwam swego rodzaju revoltę wspomnianych w temacie drużyn.
Podam kilka przykładów.
- Wymęczone zwycięstwo naszej reprezentacji w meczu z San Marino.
- Bolesna porażka Szwajcarów z Luxemburgiem
- Wczorajszy remis Austrii z Wyspami Owczymi
Być może absencja w poprzednich eliminacjach wpłynęła negatywnie na gospodarzy Euro 2008 ?



