Też odnieśliście wrażenie, że pod koniec Bayern grał ustawieniem 4-3-2-1? Borowski, van Bommel i Ze defensywnie, Ribery z Poldim na skrzydłach oraz Klose w ataku.
Bardzo się cieszę oczywiście ze zwycięstwa, ale proponuję studzić zapały. Na razie jeden mecz od dłuższego czasu wyszedł, czekajmy na następne. I trzeba uczciwie przyznać, że Viola nie zasłużyła na tak wysoką porażkę. Byli słabsi, owszem. Różnie jednak mogło się potoczyć, gdyby choć jedną ze swoich okazji wykorzystali. Obrona do poprawki.
Nie patrzeć na innych.Ebi pisze:Remis byłby najkorzystaniejszy dla klubu z Bawarii.


