Chciałbym tylko sprostować, że teraz mamy wyjazd do Florencji, a potem mecz u siebie z Steauą. Na koniec wyjazdowy Lyon. To kalendarz znany od lat w LM, że rewanże są przemieszane. Przy takim obrocie spraw możemy być pewni awansu juz przed ostatnim spotkaniem, ale niczego nie przesądzajmy. Za to Fiorentina musi walczyć w Bukareszcire (cholernie ciezko(, ale za to ma mecze z mocarzami u siebie.arek_ahig pisze:Ja na waszym miejscu nie tryskalbym takim hurraoptymizmem. Wygraliscie zasluzenie, ale prawda jest taka, ze Viola sama jest sobie winna. Zagrali bardzo slaby mecz, a mimo to potrafili sobie stworzyc sporo idealnych sytuacji i jak zadnej z nich nie zamienili na bramke, to juz pozostanie ich slodka tajemnica. Teraz czekaja was 2 trudne wyjazdy do Florencji i Lyonu i calkiem prawdopodobny jest scenariusz nie zdobycia przez Bayern w obu potyczkach chocby punktu. A wtedy wasza sytuacja w grupie moze sie mocno skomplikowac. Bardzo wazny bedzie dla was kolejny mecz na Artemio Franchi. Jezeli wywieziecie stamtad jakiekolwiek punkty, wlasciwie zapewnicie sobie awans do kolejnej rundy.



