No jasne. Pewne wątpliwości mogą sie pojawić przy Adebayorze, ew. Francescu, ale o resztę z podstawy jestem spokojny. W sumie te nazwiska to i tak na siłęPubuśBubuś pisze:Wierzysz w to?Logan pisze:Utrzymać ten skład![]()
Co do Diaby'ego to ewidentnie pasuje dla niego pozycja DMa. Silny, szybki, sprawny, wysoki, dobry technicznie i do tego niezłe kopyto w nodze, której nigdy nie odstawia ( o czy przekonało się kilku zawodników
Ta, to kiwanie powinien ograniczyć, ale dla mnie to nie jest minus. Naprawdę skończyły sie już czasy, w których DM tylko "czyści". Ci z najwyższej półki strzelają ważne bramki czy pomagają w rozegraniu akcji stanowiąc realne zagrożenie dla bramki przeciwnika (np Essien).
Tego mi brakowało właśnie u Flaminiego. Dla mnie nie był on żadną rewelacją. Grał swoje, walczył, dużo biegał (co może robić każdy). Największym jego plusem było to, że świetnie rozumiał się z Cesciem i ich współpraca znakomicie się układała (czasami po prostu tak jest, że komus z kims sie dobrze gra
Natomiast jego indywidualne umiejętności techniczne pozostawiały wiele do życzenia. Naprawdę jest na świecie wielu lepszych DMów niż on.



