Re: LM Grupa C (Barcelona, Sporting, Szachatr, Basel)

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: LM Grupa C (Barcelona, Sporting, Szachatr, Basel)

Post autor: mistyk » 04 lis 2008, 23:38

Ze tez akurat musieli tak slabo zagrac, kiedy dane mi bylo zasiasc na trybunach :roll:

Publicznosc srednio dopisala, ale w sumie nie ma sie co dziwic, bilety drogie, wieczorem chlodno, a przeciwnik slaby.

Wracajac do meczu to do czasu zmian to czulem sie troche... dziwnie. Niczego nie gralismy, ze tak powiem. Dopiero po zmianach cos sie ruszylo, ale w zasadzie wygladalo to tak, ze podajmy do Messiego albo Xaviego to oni cos wymysla. Etoºo przez pierwsze 10 minut jak gral nie dotknal nawet pilki. Przeciwnik robi jedna akcje i jest remis. Nie moge nawet swieczki postawic bo cos klawiatura w hostelu mi szwankuje :lol:

Victor Sanchez dzisiaj po raz kolejny dla mnie zagral jako no name. Wiem, ze dopiero co wchodzi do druzyny, ale nie bardzo wiem jaka role spelnia na boisku. Cholernie szkoda Iniesty, nie bardzo nawet widzialem co sie stalo. Tak to niestety jest, jedni wracaja inni odchodza...

Presja teraz bedzie mniejsza, bo juz nie musimy rekordu bic. I jako pierwsza druzyna sie zakwalifikowalismy...

P.S. Nie wiem czy tak jest zawsze czy tylko dzisiaj tak bylo, ale Henry chyba jest sredni lubiany wsrod Rodowitej publicznosci na Camp Nou. Swietne przywitania dla Xaviego, Etoºo i Messiego.

Mimo wszystko ciesze sie, ze udalo mi sie ogladnac te nasze dzisiejsze meczarnie. Foty porobione, wiec pora wracac do ojczyzny :cry:

Wróć do „Puchary Europejskie”