mi bardziej chodzi o to, ze juventus poprzez obecnosc tych pilkarzy nie zmienilby swojego sposobu gry. skoro jest to konieczne - rozwine mysl.
buffon to znakomity bramkarz, ale on nie wplynie na taktyke i gre ofensywna. co najwyzej moglby wplywac na sposob ustawiania sie obroncow.
trezeguet jest niezwykle skuteczny, ale jego styl gry (zadania) wygladalby podobnie do amauriego, przy czym jest slabszy fizycznie od brazylijczyka i inaczej probowalby wywalczyc sobie pozycje. to jego zastapilby w skladzie i jego zadania bylyby takie same. grozny bylby przy kontrach to oczywiste, jednak poza tym nie sprawilby, ze juventus prezentowalby bardziej otwarta gre.
camoranesi - to jego mialem na mysli piszac "tyle tylko, ze bylby jeden uzyteczny do kontr zawodnik wiecej".
tak - jest to pilkarz kreatywny.
tak - jest to zawodnik, ktory potrafi wplynac na obraz gry druzyny.
nie - jego obecnosc na boisku nie spowodowalaby, ze ranieri zastosowalby bardziej ofensywna taktyke. dlaczego? z prostego powodu. juventus grajacy ofensywnie robilby wiecej miejsca realowi w ataku - nie widywalibysmy takich sytuacji, gdzie wszyscy gracze juve sa na wlasnej polowie.
a gra bardziej otwarta w ataku, a nie z kontry = rywal lepiej zorgnizowany w defensywie.
stad i trudniej byloby wam stwarzac zagrozenie pod bramka casillasa i mniej efektywnie byscie sie bronili. dla kogo byloby to dobre? dla realu czy klubu z turynu?
real uwielbia, kiedy jego przeciwnik gra otwarta pilke, na co dowodem sa nie tylko mecze z tego sezonu przeciw takim druzynom, ale przede wszystkim z poprzedniego. to daje nam nie mniej nie wiecej, tylko wieksza latwosc wykorzystania potencjalu ofensywnego.
decydujac sie na otwarta gre na bernabeu, ranieri popelnilby samobojstwo, bo gospodarzom o wiele latwiej przyszloby zdominowanie srodka pola, a zwlaszcza przechodzenie przez obrone. nie mialoby wielkiego znaczenia, ze camornesi bylby na boisku, bo tak czy inaczej wasz potencjal w linii pomocy bylby mniejszy.
nie twierdze przez to, ze w takiej sytuacji real roznioslby juventus w pyl. uwazam tylko, ze taka taktyka dalaby wam wiecej szkody niz pozytku.
camoranesi czy trezeguet mogliby zagrac to by zagrali. jednak ogolne zalecenia dla zespolu na ten konkretny mecz nie zmienilyby sie w znaczacy sposob.



