Problem Alberta polega na tym że już kilka lat temu napompowano go do granic możliwości bo twierdzi(ło) się że w przyszłości obok innego wychowanka - De Rossiego będzie stanowił o sile Romy. Także chyba on sam uwierzył że jest takim wielkim talentem i zamiast podnosić swoje umiejętności bardzo zwolnił a nawet niemal stoi w miejscu. A jak napisałeś on młody już nie jest, młody to jest wasz Giovinco... ba ja jestem młody ale nie fieldy ani Albert(L)oczkerson pisze:Co do Aquilaniego to nie chce robić teorii upadku bo to świetny piłkarz, choć nie sposób nie zaważyć że Aquilani słabiej się rozwinął niż De Rossi w ostatnich latach. De Rossi jest kapitanem Romy i opoką reprezentacji a jest od Aquilaniego jedynie o rok starszy. Może przesadzam, ale Alberto ma 24 lata i czas najwyższy bo z levelu "dobry piłkarz" przeskoczył na poziom "gwiazda światowego formatu", możliwości ku temu ma, ale jakoś to nie następuje...
czekam aż stanie się wielkim zawodnikiem i czekam...


