klub jest pracodawca pilkarza, to z klubem ma on podpisany kontrakt.
reprezentacja takich umow nie podpisuje, tylko sobie "pozycza" pilkarza od klubu, po czym czesto oddaje kontuzjowanego nie ponoszac konsekwencji.
czy jak ty zalozmy pozyczylbys komus samochod i ten ktos by ci go skasowal to udawalbys, ze wszystko jest w porzadku?



