ale jezeli barcelonie wypadnie jakis pilkarz z powodu kontuzji w jej meczu to ona za to odpowiada i placi. a jak pilkarz arsenalu wyleci i czeka go powazna operacja to nikt nie zaplaci mu pensji a klubowi ew strat z powodu zajecia gorszego miejsca w lidze czy odpadniecia z LMBienias pisze:w takim razie niech kluby tez nie graja towarzysko i np nie jezdza po jakis azjach amerykach. Nie slyszalem z twojej strony sprzeciwu kiedy Barca wyjezdzała aby zarabiac kase niczym Brazylia. poza tym gdyby Kaka nie chcial to by nie jechal, przeciez gra w kadrze nie jest obowiazkowa
pilkarze pracuja w klubie i to kluby powinny miec prawa do decydowania o swoich pracownikach. a nie reprezentacje organizujace malo warte mecze w srodku sezonu klubowego
niech sobie graja w lecie lub gdy pilkarze maja wolne - beda chcieli sie wtedy meczyc? ich wola.
czyli rozumiem bienias ze dla ciebie mecze reprezentacji maja jakies szczegolne znaczenie? bo dla mnie maja zadnego. poza tym ze denerwuja mnie niedzielni kibice ktorzy ogladaja pilke raz w miesiacu a pozniej opowiadaja dziwaczne rzeczy bo cos im sie wydalo albo szpak im to powiedzial
bo to ze poziom pilki reprezentacyjnej lezy i kwiczy od dawna widza wszyscy. dlaczego tak sie dzieje? widac kalendarz niezbyt odpowiada wspolczesnym realiom.



