watpie by tak dobry bramkarz jak asenjo chcial przez najblizsze 10 lat grzac lawe w realu
cassilasa i tak nie wygryzie
predzej pojdzie do sevilli gdzie swoje lata ma juz ich bramkarz
ewentualnie jakis inny sredni klubik lepszy od valladolid
w barcelonie czy realu role zmiennikow pelnia zawodnocy po 30-stce z doswiadzczeniem
a czego od grzania lawy by sie nauczyl asenjo w realu?



