Informację o ewentualnym objęciu przez „Listka” funkcji prezesa piłkarskiej Polonii Warszawa potwierdziło gazecie kilka osób z bliskiego otoczenia byłego szefa PZPN.
Przypomnijmy, że trzy miesiące temu, po odejściu Grzegorza Ślaka, nowym prezesem „Czarnych koszul” został ich dobrodziej Józef Wojciechowski, ale sam przyznawał, że to tymczasowa sytuacja. – Muszę opanować sytuację w klubie. Zostałem prezesem„kryzysowym – mówił na początku września szef J.W. Construction, a kilkanaście dni później ujawnił na łamach prasy, że być może w przyszłości zaproponuje tę funkcję właśnie Listkiewiczowi.
Wojciechowski nie rzucał słów na wiatr.
– W ciągu półtora miesiąca Michał kilkakrotnie gościł w siedzibie J.W. Construction na Radzymińskiej, gdzie spotykał się z panem Wojciechowskim. Wiem również, że obaj panowie kontaktują się telefonicznie – mówi anonimowo jeden z rozmówców ŻW.
Czy to oznacza, że zostanie prezesem piłkarskiej Polonii? - Sam Michał głośno o tym nie mówił, ale to bardzo możliwe rozwiązanie. Zwłaszcza teraz, gdy przestał być prezesem PZPN, a pod dużym znakiem zapytania stoi jego praca w spółce UEFA zajmującej się Euro 2012. Michał jest już wolnym człowiekiem, więc przyjście do Polonii wydaje się dla niego najbardziej naturalnym rozwiązaniem. Na pewno coś jest na rzeczy – dodaje informator
Z reguły chętny do rozmów z dziennikarzami Listkiewicz jest w tej chwili nieuchwytny.
Disco Polo na całego!



